IV Łódzki Regionalny Konwent Osób z Niepełnosprawnościami

25 września w Łodzi odbył się Konwent Osób z Niepełnosprawnościami na którym oczywiście nasza Grupa w osobie mojej skromnej osoby i Radka pojawiła się chętnie i z dużymi nadziejami na poprawę sytuacji ON w każdej dziedzinie życia. Niestety jak w każdej podobnej sytuacji napotkaliśmy mur i to przez duże M. Konwent pomylił się naszym „władzom” (tj Fundacjom jak i Pani Rzecznik ON ) z Sympozjum.

Mieliśmy ogromną nadzieję na rozmowę rzeczową i merytoryczną o każdej dziedzinie życia dotyczącej Osób Niepełnosprawnych, których w Łodzi jest bagatela tylko około 80.000. Każda próba skomentowania, rozpoczęcia dyskusji, wtrącenia się w przemówienie czterech osób siedzących na katedrze była natychmiast gaszona słowami  ” Na dyskusję czas przyjdzie” – nie przyszedł . Nie podjęto ani jednego tematu dotyczącego Łodzi, pojawiały się pojedyncze głosy z sali na temat konkretnych osób konkretnych próśb dotyczących np. lokalu wspomaganego. Nikomu nie mieści się w głowie a przede wszystkim Naszej Pani Rzecznik, która jako Rzecznik (powinna mieć głowę otwartą i chcieć rozmawiać, myśleć o wszystkich ON), że ktoś- pojedyncza osoba lub grupa taka jak My chcemy jak najlepiej dla wszystkich ON.

Mamy pomysły i chcemy się nimi podzielić ale niestety jest Nam to poczytane za złą wolę i wręcz hejt, a tym jako Grupa i ja w swojej osobie się brzydzimy.

PO PROSTU ROZMAWIAJMY
Taki apel kieruję do Was.

Czytaj dalej IV Łódzki Regionalny Konwent Osób z Niepełnosprawnościami

Urodziny Małgorzat i Adasia

Rodzeństwo wkroczyło w wiek chrystusowy, życzymy im wiele szczęścia na tym etapie życia.

Nasza skromna grupka w nieco rozszerzonym składzie.

Z żeglarskiego Pucka zawitała do Nas także Joanna, by wspólnie z bliźniakami świętować. Nie ubyło się bez poczęstunku, kolejki cytrynówek i potłuczonej butelki wody, co dodało spotkaniu właściwego poziomu marazmu w stosunku do szczęścia. Mimo całości, tego co było, tego co zdarzyć się mogło a nie było, a zdarzyć się może, nadal stanowimy zespół pełen energii i inicjatywy by zmieniać wielki świat.

Kochamy Was bliźniaki. Całuski.

Na wodach Zatoki Puckiej.

Stacja Puck była tylko początkiem.

Prawdziwa przygoda rozpoczęła się na wodach Zatoki Puckiej gdzie mieliśmy okazję poczuć się jak prawdziwe wilki morskie.

Lewy foka szot wybieraj, zwrot przez sztag i popłynęliśmy ku nieznanemu…..

Nie dosięgnęliśmy jednak Helu – ale tam mieliśmy okazję też się wybrać.

Podziękowania dla naszej Załogi i Niezastąpionych instruktorów Asi, Rolanda i Marka.

Ławeczka w Helu.
Czytaj dalej Na wodach Zatoki Puckiej.

Stacja Puck

I stało się. Poszukiwacze Jeti na obozie żeglarskim. Okazało się, że Włochaty Stwór polubił wody zatoki i tam trzeba go szukać. Słowa wiatrem i falą pisane lekko kołyszą – gdzie zmierzamy ? Do celu.

Nasza sympatyczna grupka, w tym jeden człek z patentem żeglarskim.

Urodziny Oli

Nasza wspaniała grupka. Fotosa robił Adaś.

Szumnie świętowaliśmy wczoraj urodziny Aleksandry a wszyscy wiedzieli, że to było dobrze. Ola dołączyła do Poszukiwaczy cztery lata temu, odszukała tu przyjaciół i wsparcie. Od tej pory w dniu swego święta nie pozostaje trzeźwa.

Życzymy byś miała życie równie smakowite jak twoje sałatki.